Podróż z dziećmi do Toskanii

Podróż z dziećmi do Toskanii - Podróże ze smakiem

Podróż z dziećmi do Toskanii, czyli jak zorganizowaliśmy rodzinne dwutygodniowe wakacje w 2 dni.

Właściwie wybieraliśmy się do Barcelony i na Majorkę, ale na 2 dni przed wylotem, musieliśmy zmienić plany i zamiast samolotem do Hiszpanii… ruszyliśmy samochodem do Włoch, w podróż z dziećmi do Toskanii. I z mamą Michała. Sprawę nieco skomplikował fakt, że niedawno sprzedaliśmy samochód i nie zdążyliśmy przed wakacjami kupić nowego. ;)

Podróż z dziećmi do Toskanii
Toskania. Bezdroża

Udało nam się w dobrej cenie pożyczyć duże auto, Forda S-maxa. Nie tylko wyszło taniej niż samolot dla 5 osób plus lokalne transfery, ale też mogliśmy w drodze powrotnej zapakować do bagażnika całe bogactwo włoskich specjałów do kuchni Michała.

Noclegi znaleźliśmy tradycyjnie już na booking’u. Wymyśliliśmy sobie, że pierwszy tydzień spędzimy na wsi, w gospodarstwie agroturystycznym, a drugi – nad morzem. Dodatkowo potrzebowaliśmy noclegu po drodze – nie jest to konieczne na tej trasie, ale wg nas 1400 km z dwójką dzieci warto podzielić na 2 dni.

Kupiliśmy przewodnik: Toskania. Zielony Przewodnik. Wydanie 3. Średniaczek, nasza ocena 3/5.

Podróż z dziećmi do Toskanii

Wybraliśmy najlepszą wg nas drogę do Włoch, przez Czechy, Wiedeń, Graz, Klagenfurt i Villach. We Włoszech pojechaliśmy w kierunku Wenecji, następnie na Padwę, Bolonię i dalej na Florencję. Prawie 1200 z 1400 kilometrów to autostrady, w tym nowy odcinek A1 w Polsce, od Gliwic w kierunku Czech. Szkoda, że brakło zaledwie 25 km, od Żorów do granicy w Chałupkach, żeby połączyć autostradą Kraków z Czechami. Bez względu na to, trasa nudna, ale szybka i łatwa.

Dzięki temu, że wyruszyliśmy w środku tygodnia uniknęliśmy we Włoszech korków, które zwykle tworzą się na odcinku Udine – Wenecja w weekendy, szczególnie w sobotę, gdyż większość włoskich apartamentów oferuje wynajem w od soboty do soboty. Natomiast na A1 przed Florencja korek był gigantyczny, ze względu na przebudowę autostrady i przez to, że dotarliśmy w okolice Florencji w godzinach popołudniowych kiedy ludzie wracają z pracy w mieście do domów pod Florencją.


Wyświetl większą mapę – Podróż z dziećmi do Toskanii

Nocleg w drodze zarezerwowaliśmy w Austrii, w Villach. To więcej niż polowa drogi, ponad 800 km, ale to dobry podział przy takiej trasie, bo po 1) dłuższą część trasy pokonujemy bardziej wypoczęci, po 2) drugiego dnia zostaje mniej kilometrów do przejechania i szybciej można zacząć wakacje. :)

Jechaliśmy niespiesznie, z dużą liczbą postojów – a to Michał musiał zapalić, a to Emka zrobiła kupkę, a innym razem byliśmy głodni. W ten sposób na miejsce noclegu dojechaliśmy po ok. 11 godzinach podróży.

Nasz wybór był trafiony – Gasthof Jägerhof w Annenheim pod Villach to niewielki hotelik w malowniczej okolicy z zapierającym dech widokiem na jezioro Ossiachersee i zamek Landskron. Pensjonat prowadzą sympatyczni Węgrzy z Budapesztu, bardzo uprzejmi i pomocni, tylko gotują marnie – nawet dzieci wolały iść głodne spać ;) Ale kto by się tym przejmował w pierwszy dzień wakacji?

Podróż z dziećmi do Toskanii - Podróże ze smakiem
Podróż z dziećmi do Toskanii – Podróże ze smakiem

Koszt noclegu w Gasthof Jägerhof to 95 € za pokój 4-osobowy z widokiem na jezioro i zamek, z dostawką łóżeczka niemowlęcego i ze śniadaniem, które było znacznie smaczniejsze niż kolacja. Wymieniliśmy z właścicielami uprzejmości na temat Krakowa i Budapesztu i ok. 10 rano ruszyliśmy w dalszą drogę.

Podróż powrotna do Polski, choć tą samą trasą, była dłuższa i to nie tylko dlatego, że ciężko nam było zakończyć udane wakacje. Zboczyliśmy z drogi, żeby zrobić zapasy kulinarne w InterCOOP-ie pod Florencją, a ponieważ Michał uwielbia duże, dobrze zaopatrzone sklepy zabawiliśmy tam prawie 3 godziny… Poza tym stawaliśmy kilkakrotnie na Autogrillach – przydrożnych barach / sklepach z przepyszną włoską kawą i całkiem niezłymi bułkami. Kolację zjedliśmy w znanym nam już z poprzednich podróży zajeździe między Villach i Klagenfurtem Raststation Wörthersee Techelsberg i to był duży szok dla naszych rozpieszczonych toskańską kuchnią żołądków… Zjedliśmy frytki, hamburgery, zimnawe warzywa z grilla i już tęskniliśmy za Włochami.

Do hotelu w Grazu dojechaliśmy przed północą, a to dopiero połowa drogi do domu. Z hotelem znów świetnie trafiliśmy, udało nam się zarezerwować 4-osobowy i 2-pokojowy apartament w Mercure w centrum Grazu, z łóżeczkiem dla Emki, z widokiem na zamek, i pyszna kawą Nespresso w pokoju, za 66 € całość. 13 € za łóżko, chyba podły hostel kosztuje więcej? Hotel rezerwowaliśmy bezpośrednio na stronie Accor’u: http://www.accorhotels.com/pl/polska/index.shtml.

Wyruszyliśmy dalej ok. 9 rano i znów podróż była długa, z licznymi postojami. Tym razem obiad zjedliśmy w Czechach, w naszym ulubionym Motorest Podkova przed Ołomuńcem. Do domu dojechaliśmy około 20.00, ja jak zwykle z uczuciem “kaca”, jakiegoś nieopisanego niepokoju, tęsknoty za tym co się właśnie skończyło.

Koszty podróży

Przejechaliśmy łącznie 4.500 km. Koszty podróży (łącznie z transferami lokalnymi) wyniosły:
– wynajem auta: 500 €
– paliwo: 430 €
– winietki Czechy (1-miesięczna): 20 €
– winietki Austria: 23 €
– autostrady Włochy: 100 €
– nocleg Austria (tam): 95 €
– nocleg Austria (z powrotem): 66 €

Razem: 1.234 € za 5 osób, w tym wynajem samochodu, który zwykle nie jest potrzebny. Daje to kwotę 247 € za osobę, czyli ok. 1000 zł, przy codziennych, nieskrępowanych wycieczkach po Toskanii – przejechaliśmy łącznie 4.500 km. Gdybyśmy nie musieli pożyczać auta zamknęlibyśmy się w kwocie 145 € za osobę, czyli 600 zł. Idąc dalej – podróżując ze starszymi lub mniej wymagającymi dziećmi noclegi nie są potrzebne i koszt podróży spada do 115 € za osobę. Podróż z dziećmi do Toskanii to nie jest to droga wyprawa. :)

Dwa tygodnie w Toskanii

Podróż z dziećmi do Toskanii można i warto połączyć ze zwiedzaniem. Szkoda spędzić cały urlop w jednym miejscu i nie ruszyć się poza plażę, hotel czy ulubioną restaurację :) A przynajmniej nam było szkoda, więc wciąż gdzieś jeździliśmy. I nawet jeśli to były krótkie i pobieżne spotkania z Toskanią, było ich dużo i były tak różnorodne, że pozwoliły nam choć trochę dotknąć Toskanii z naprawdę wielu stron i narobić sobie apetytu na więcej :)

Pierwszy tydzień spędziliśmy w absolutnie niesamowitej średniowiecznej, agroturystycznej Rezydencji San Leo, w sercu Chianti. Drugi – w toskańskim Zakopanem, czyli Viareggio. A w tak zwanym międzyczasie zwiedzaliśmy:

Sienapiękna! I w kolorze sieny palonej :)

Piza – w której Krzywa Wieża wcale nie jest przereklamowana

Florencja – która nas przytłoczyła, wielkością, tłokiem i smrodem

San GimignanoManhattan Średniowiecza, niesamowite miejsce!

Lukka – piękne, ciekawe etruskie miasto, które zapamiętałam jako jedno z najpiękniejszych w całej Toskanii

Riwiera Etruska – i Campiglia Marittima, czyli moje wymarzone miejsce na emeryturę ;)

Rezerwacja noclegów w Toskanii

Oczywiście jest co najmniej kilka sposobów, aby dokonać rezerwacji. Bezpośrednio na stronie hotelu lub apartamentu, przez Booking.com, lub przez innego pośrednika. Zwykle o sposobie decyduje cena.

Ja gorąco polecam rezerwację przez Booking.com przy użyciu specjalnego linku polecającego. W ten sposób zarobimy obydwoje – i Ty i ja otrzymamy od Booking.com po 50 zł, wypłacanych na kartę kredytową lub zwykłą debetową. Wypłata realizowana jest po pobycie. To działa, sprawdziłam :)

Szczegółowe informacje na temat Programu Poleceń można znaleźć tutaj:  https://secure.booking.com/content/referral-faq.pl.html.

Link polecający, w który wystarczy kliknąć i w ten sposób dokonać swojej rezerwacji, aby otrzymać zwrot 50 złhttps://www.booking.com/s/11_6/1022bc59.

Polecam skalkulowanie ceny pokoju rezerwowanego bezpośrednio na stronie hotelu lub apartamentu oraz ceny na Booking.com, z uwzględnieniem rabatu w wysokości 50 zł. Czasem może się zdarzyć, ze cena bezpośrednio na stronie hotelu jest niższa. Ale jeśli kalkulacja wskazuje na Booking.com, zapraszam do kliknięcia  tutaj .

Nasza relacja z Toskanii

Kliknij, aby przeczytać :)

Agroturystyka w Toskanii - Podróże ze smakiem
Agroturystyka w Toskanii – Podróże ze smakiem
Toskania z dziećmi - Viareggio - Podróże ze smakiem
Toskania z dziećmi – Viareggio – Podróże ze smakiem
Siena - gotyk i Palio delle contrade - Podróże ze smakiem
Siena – gotyk i Palio delle contrade – Podróże ze smakiem
Krzywa Wieża w Pizie i inne atrakcje - Podróże ze smakiem
Krzywa Wieża w Pizie i inne atrakcje – Podróże ze smakiem
Florencja z dziećmi w 1 dzień - Podróże ze smakiem
Florencja z dziećmi w 1 dzień – Podróże ze smakiem
San Gimignano. Lody, szafran i wino - Podróże ze smakiem
San Gimignano. Lody, szafran i wino – Podróże ze smakiem
Lukka, Toskania. Miasto rowerów - Podróże ze smakiem
Lukka, Toskania. Miasto rowerów – Podróże ze smakiem
Riwiera Etruska - Piombino - Podróże ze smakiem
Riwiera Etruska – Podróże ze smakiem
Kuchnia Toskanii. Nasze kulinarne wspomnienia - Podróże ze smakiem
Kuchnia Toskanii. Nasze kulinarne wspomnienia – Podróże ze smakiem

 

2 Comment

  1. […] zapięte na ostatni guzik wakacje na Majorce, ale plany się pokrzyżowały i pojechaliśmy do Toskanii. I znów tak samo – miała być mañana, a wyszło dolce far niente […]

  2. […] zapięte na ostatni guzik wakacje na Majorce, ale plany się pokrzyżowały i pojechaliśmy do Toskanii. I znów tak samo – miała być mañana, a wyszło dolce far niente […]

Dodaj komentarz